Piję kilka kaw dziennie od dobrych 6 lat. Wszystko przez tą Astrę - wcześniej już po jednej kawie łapała mnie zgaga i odechciewało się kawy na dłużej. Ale tę jedyną astrę niskodrażniącą mogę pić ile tylko potrzebuję do pracy i nie tylko ;)
Początkowo sądziliśmy z mężem, że to zwykła reklama, ale bardzo szybko zmieniliśmy zdanie. Odkąd zaczeliśmy pić kawę Astra niskodrażniącą, ja o wiele żadziej miewam dolegliwości gastryczne, a mąż twierdzi, że nie ma zgagi po wypiciu kawy. Nie mówiąc już o walorach smakowych - jest wyśmienita.